Powolnymi krokami zbliżają się świąteczne dni a potem: bach! Sylwester, który tylko początkuje późniejsze zabawowe wieczory. W tym okresie wyjątkowo uważnie przyglądam się zdjęciom z epoki coby się zainspirować do szalonych karnawałowych stylizacji. Przyznaje- w kwestii ubrań bywam konserwatywna: lubię proste kroje, acz mam słabość do toczków, oryginalnej biżuterii ( którą i tak noszę tylko na okazje) i takowego makijażu, a co!
