środa, 17 września 2014

Być jak Francuzka?

Blogi modowe i lifestylowe przez ostatnie miesiące są wylęgarnią postów o tym jak być taką sexy, taką szczupłą, taką śliczną jak Francuzka. Fenomen kobiet znad Sekwany nigdy nie będzie dla mnie zrozumiały. Książki typu ,,Lekcje Madame Chic" czy też ,, Dlaczego Francuzki są takie sexy" są właściwie nie do przebrnięcia. Dlaczego? Bo operują informacjami i radami tak banalnymi, że głowa mała. Przykład? Kupuj dobre jakościowo dodatki i łącz je z prostymi ubraniami, jak najwięcej spaceruj i pij dużo wody, noś komplety bielizny, bądź naturalna, ale zarazem w każdym momencie gotowa do wyjścia. 



Nie nadaje się. Mam dni piżamowe, mam dni co moje włosy świecą się nie z ich naturalnego piękna a od oleju na nich nałożonego, chodzę przy swoim chłopaku w maseczce na twarzy i ... łączę bieliznę we własne komplety. Lubię siłownie i nie przepadam za flirtowaniem. Swoją drogą naprawdę Francuzki nie mają za bardzo przyjaciółek, bo boją się, że te zabiorą im faceta?! I to jest element tego ponadczasowego bycia sexy- bycie sfiksowaną na punkcie mężczyzny? 

Francuski szyk wydaje mi się dobrym marketingowym chwytem a sprowadzenie stylu tak wielu kobiet to wspólnego mianownika to zadanie bezsensowne i karkołomne.

Ten post powstaje z przekory, bo pokażę wam teraz moje ulubione Francuzki i ich styl. Tak w ramach detoksu od minimalnej ilości makijażu, czy prostych stylizacji. Wkraczamy do XX wieku!

PS Odpuszczam sobie takie oczywistości jak Catherine Deneuve czy Brigitte Bardot. O BB powstał już osobny wpis, a o Deneuve niedługo się pojawi. 

Capucine- przepiękna i subtelna. Była aktorką i modelką, grała między innymi w Różowej Panterze. Prezentowała kolekcje Diora, czy Givenchy. Przyjaźniła się z Audrey Hepburn. Całe życie zmagała się z chorobą afektywną dwubiegunową. W 1990 roku popełniła samobójstwo wyskakując z 8 piętra swojego mieszkania w Lozannie. 








Leslie Caron-aktorka i tancerka. Znana z takich legendarnych filmów jak ,,Amerykanin w Paryżu". Co ciekawe pojawiła się także w filmie Załuskiego ,, Kontrakt".








Anauk Aimee- aktorka, którą poznałam dzięki Felliniemu i jego ,,Osiem i pół".









Czekam na Wasze propozycje.





3 komentarze:

  1. Kurczę! Nawet za bardzo nie kojarzyłam tych aktorek :D Ale one są piękne, to prawda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawda? Każda ma w sobie coś niepowtarzalnego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fenomen kobiet znad Sekwany jest niezrozumiały również dla mnie.Spędziłam trochę czasu we Francji i według mnie Francuzki nie wyróżniają się na tle innych kobiet ani urodą ani elegancją.No co innego gwiazdy filmowe.Te z twoich zdjęć są naprawdę piękne.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...