niedziela, 28 października 2012

Jak wyczarować z małej czarnej retro stylizację?

Mała czarna- ponadczasowa klasyka, która powinna zagościć w każdej szafie. Najlepiej taka podkreślająca atuty sylwetki z dobrego materiału czyli nie z delikatnych tiulów czy też tych mających tendencję do przesadnego gniecenia się. Minimalna ilością zdobień. Powinna być prosta to bólu, tak by dodatkami wyczarować z niej co tylko chcemy. 


A teraz wyobraźmy sobie, że mamy już tę małą czarną dopasowaną do naszej sylwetki i pragniemy stworzyć za jej pomocą stylizację w stylu lat 50 bądź 60. Na przykład na tematyczną imprezę na Halloween. 

piątek, 19 października 2012

Wyglądać jak: Sharon Tate



Na Sharon uwielbiam patrzeć. Przepiękna nieco eteryczna kobieta, która miała przed sobą jeszcze wiele lat rozwijania kariery, spełniania się jako mama, gdy na jej drodze stanęła sekta Charlesa Mansona. Przerażająca historia, w którą nie chcę się póki co zagłębiać. Może kiedyś...

Dziś tematy przyjemniejsze. 

czwartek, 18 października 2012

Priscilla i Elvis II



Miałam nadzieję, że nota ta pojawi się już... jakiś tydzień temu, acz dopadło mnie jesienne przeziębienie, które trzyma jeszcze teraz. Poniekąd taki obrót spraw nieco osłabił moją miłość do jesieni, jednak nie o tym miałam.

Pisząc o historii miłości Elvisa i Priscilli skończyłam na roku 1962, w którym to Cilla została zaproszona do Elvisa w Los Angeles. Miałam pominąć ten fragment historii, ale moja dokładność wygrała.

niedziela, 7 października 2012

Priscilla i Elvis



Lata 50 to czas szaleństwa na punkcie nowego bożyszcza nastolatek- Elvisa Presleya. Wschodząca gwiazda wyznaczała nowe trendy swoim wyglądem jak i stylem bycia, czym doprowadzała  do palpitacji serca rzeszę zafascynowanych nastolatek. Płakały biedaczki spazmatycznie oglądając tańczącego młodzieniaszka, którego to zresztą nie bez powodu przezywano: Elvis the Pelvis. Rodzi się legenda!

poniedziałek, 1 października 2012

Priscilla Presley- ekstremalne lata 60

To, że nota o związku Elvisa i Priscilli pojawi się niedługo wiecie. Jej długość już mnie przeraża, jednakże może ktoś odważy się przeczytać całość i mnie nie przekląć? To się jeszcze okaże! Co jak co jawi się jako propozycja dla wytrwałych. Przed moim związkowym wywodem chciałam jednak nawiązać do samej Priscilli i jej wyrazistego stylu w latach 60, którego kreatorem był...Elvis. O tak, można spokojnie pokusić się o stwierdzenie, że Priscillę tamtego okresu stworzył właśnie on. 


wtorek, 25 września 2012

Marilyn Monroe czyli rzecz o podkreślaniu kobiecości (część pierwsza)

Marilyn miała pewną niezwykłą umiejętność- niezależnie od tego co założyła wyglądała pięknie i kobieco. Nie ważne czy to były proste spodnie zestawione ze sweterkiem czy też ultra wyjściowa kreacja i szpilki. Czarowała w każdym wydaniu. Preferowała prostotę i bardzo dobrze na tym wychodziła. Dopasowane kreacje, dobre materiały, proste szpilki plus skromne dodatki- oto krótki przepis na jej styl.   Do tego przewaga niejako bazowych kolorów- czerwieni, bieli i czerni. Na wyjścia gustowała w kreacjach podkreślających dekolt by następnego dnia założyć na spacer bluzkę z rękawem 3/4 i białe spodnie. O dziwo w każdym wydaniu wyglądała czarująco. Od pełnego glamour do naturalnego wyglądu. Oto ikona!

poniedziałek, 24 września 2012

Marilyn Monroe i Mac

Ostatnio podziwiałam kosmetyki Dity dla ArtDeco a teraz dowiaduje się, że Mac poświecił swoją kolekcję na jesień/zimę Marilyn Monroe. Jestem oczarowana! Piękne opakowania i klasyczne kolory. Te odcienie szminek i cieni- przepiękne! Nie wspominając już o doborze zdjęć Miltona Greena.



Z pewnością skuszę się na mały klasyczny zestaw.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...